Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
Prokuratura......
Krijdek
post 29.04.2009, 17:46
Post #1


Świeżak
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Pomógł: 0
Dołączył: 27.04.09
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 12,026




Witam ponownie.......Jak ktoś juz zna moją historie to dobrze....Byłem dziś w prokuraturze.....I poprostu chcialem sie tylko dowiedzieć czy moja byla zona coś na mnie doniosła w sprawie molestowaniu......Byłem bardzo grzeczny,uprzejmy.Generalnie niemilo ze mną rozmawiał pan prokurator...nawet mi niechciał udzielic informacji na ten temat.Ale powiedział ze nie zaprzecza.....Gdy zadzwonilem do swojej pani adwokat jej to wszystko opowiedziać ,powiedziala mi ze na pewno coś na mnie wniosla......Takze panowie jak długo trzeba czekac za nim prokuratura sie wogóle za coś weźmie.Bo wiem ze z tamta sprawą o pozbawienie władzy rodzicielskiej poprostu wygram bo tam była zona same bzdury popisala.....To samo powiedziala pani adwokat........Cały czas mnie to ciekawi.....Skoro na tamtej rozprawie ,,oczyszcze sie,, z tych bzdur co na mnie byla zona popisała, czy wogóle to bedzie miało jakiś zwiazek z tą sprawa z prokuratura o pedofilie.....
Go to the top of the page
 
+
Gość_rprafal_*
post 1.05.2009, 11:47
Post #2





Gość

Pomógł:





CYTAT(Krijdek @ 29.04.2009, 17:46) *
Cały czas mnie to ciekawi.....Skoro na tamtej rozprawie ,,oczyszcze sie,, z tych bzdur co na mnie byla zona popisała, czy wogóle to bedzie miało jakiś zwiazek z tą sprawa z prokuratura o pedofilie.....


Raczej na odwrót. Rozstrzygniecie sprawy o molestowanie będzie miało wpływ na sprawę o pozbawienie władzy rodzicielskiej. Sprawa rodzinna zapewne nie skończy się wcześniej - przed prawomocnym postanowieniem prokuratury/sądu w sprawie o 200kk.
Go to the top of the page
 
+
kepilif
post 29.07.2010, 07:11
Post #3


Świeżak
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Pomógł: 1
Dołączył: 10.02.10
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 13,171



No i stało się, żona złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeze mnie. Molestowanie seksualne 2,5 letniej córeczki. Właściwie "zeznania" w zawiadomieniu jakie złożyła są bardzo lakoniczne i dla mnie niejasne. Matka dziecka przyznaje, że to ja kąpałem dziecko bo ona nie mogła. Około roku zauważyła, że ją całuje w różne miejsca, jej ojczym miał widzieć, że całuje ją w miejsca intymne. Nie jest do końca pewna czy molestuje bo w okolicach intymnych nie ma, żadnych śladów. Córka jest również za mała na jakiekolwiek badania ginekologiczne czy psychologiczne. Obawiam się przeciągania spawy ze względu na to, że ojczym nie jest obywatelem polskim i nie mieszka na stałe w Polsce.

Prokuraturę zawiadomiła zaraz po złożeniu przeze mnie wniosku o uregulowanie kontaktów z dzieckiem. Tym samym zablokowała mi również drogę do powierzenia pieczy rodzicielskiej na czas postępowania rozwodowego które złożyłem tydzień później po tym jak przez tydzień nie widziałem się z dzieckiem. Wszystkie te wydarzenia zbiegły się razem w czasie. I rozprawa rozwodowa za 2 miesiące z hakiem. Obawiam się, że sąd nie zwoła posiedzenia dotyczącego uregulowania kontaktów wcześniej (czekam od końca czerwca), a jeśli już w świetle takich nieprawdziwych zarzutów, nie zezwoli na "szerokie" kontakty.

Czy osoby, które przeżyły podobne oskarżenia mogą opowiedzieć, jak sądy patrzyły na ich sprawy w świetle takich zarzutów? Jak skończyły się ich sprawy o opiekę nad dzieckiem po oczyszczeniu się z oskarżeń? Czy długo toczy się postępowanie w prokuraturze? Jak wygląda? Czy można mieć wgląd w akta prokuratorskie? Jak wygląda składanie zeznań, jak długo trwa? Po prostu na co mam się psychicznie i fizycznie przygotować...
Go to the top of the page
 
+
Marceli
post 29.07.2010, 15:06
Post #4


Weteran
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,422
Pomógł: 22
Dołączył: 18.08.07
Skąd: Łódzkie
Użytkownik nr: 595



Napisz na Pw ,może troche Ci pomogę .
Go to the top of the page
 
+
Equinox
post 30.07.2010, 10:55
Post #5


Świeżak
Ikona grupy

Grupa: Moderator
Postów: 92
Pomógł: 2
Dołączył: 31.01.10
Użytkownik nr: 13,137



Czy masz mozliwość spotykania sie teraz z córką? Jeśli żona izoluje Cię i nie zezwala na kontakty z powodu oskarzenia o molestowanie, możesz miec takie kontakty w obecności psychologa. Możesz rownież poprosić o zabezpiecznie kontaktu przez sad ze wskazaniem takiej formy kontaktu i miejsca. Trzeba to jednak bezwzględnie wcześniej ustalić z placówką, gdzie miałbyś miec kontakty. Są dwa takie miejsca w Warszwie. Jak bedzisz chcial więcej informacji, daj znac ..
Go to the top of the page
 
+
kepilif
post 30.07.2010, 11:05
Post #6


Świeżak
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Pomógł: 1
Dołączył: 10.02.10
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 13,171



No właśnie widzę się z córką. Co prawda w okrojonym zakresie niż było to dotychczas, ale jednak. Mogę ją zabierać do siebie do domu. Widzę się prawie codziennie do 3 max 4h dziennie oprócz piątku, który zarezerwowała dla siebie (muszę o niego intensywniej powalczyć). W sobotę lub niedzielę miałem mieć cały dzień - ale w praktyce to wygląda tak, że przed weekendem żona zmienia zdanie i znów mam po 3-4h w każdym z tych dni.

Żona zapewne czeka aż prokuratura zacznie działać i dostanie pismo o wszczęciu postępowania, wówczas zacznie mi machać tym papierkiem przed nosem odmawiając mi spotkania z dzieckiem. Może załatwić zakaz zbliżania się mnie do córki? Jakiego typu są to placówki, postaram się poszukać podobnych w Krakowie..

Ten post został edytowany przez kepilif: 30.07.2010, 11:06
Go to the top of the page
 
+
Equinox
post 30.07.2010, 11:15
Post #7


Świeżak
Ikona grupy

Grupa: Moderator
Postów: 92
Pomógł: 2
Dołączył: 31.01.10
Użytkownik nr: 13,137



Niestety nie znam żadnych w krakowie i nie wiem, czy są tam takie. To jest raczej deficytowa usługa. możesz jednak probowac porozmawiać z jakimiś ośrodkami. musieliby jednak mieć stworzone warunki do kontaktu Twojego i dziecka, chociażby odpowiedni pokoj, zabawki itp. Jesli nie maja takiej specjalnej uslugi, to nie mają też programu na taką okoliczność. Mimio to probuj i zobaczysz, czy sąd to uzna.
Go to the top of the page
 
+
Następujący 1 użytkownicy podziękowali dla Equinox za ten przydatny post:
kepilif
scriptus
post 30.07.2010, 15:51
Post #8


Otrzaskany
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Pomógł: 7
Dołączył: 10.03.08
Użytkownik nr: 1,593



Moja żonka z rodzinką jako świadkami, też próbowali mnie wmanewrować w coś kryminalnego, prób było kilka, w tym sugestie pedofilii - do późniejszego rozwinięcia, ale ponieważ wyszło tak tragicznie, że aż śmiesznie, dali sobie spokój. Niemniej jednak, kiedy usłyszałem, a potem czytałem protokół z rozprawy, byłem przerażony, do czego sie mogą posunąć i co ztego może wyjść.
Go to the top of the page
 
+
Marceli
post 30.07.2010, 19:04
Post #9


Weteran
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 1,422
Pomógł: 22
Dołączył: 18.08.07
Skąd: Łódzkie
Użytkownik nr: 595



Jeśli matka pozwala na kontakt z dzieckiem to w tym wypadku jest wyjątkowa głupia i sądzę że sąd oraz prokuratura wie również o tym ,żadna matka nie pozwoli na kontakt dziecka z oprawcą ,a w tej sytuacji widocznie nie jest przekonana do do tego by mogło dojśc do takiego czynu.
Go to the top of the page
 
+
babunia
post 31.07.2010, 18:08
Post #10


Świeżak
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Pomógł: 0
Dołączył: 30.07.10
Użytkownik nr: 13,602



Autorytetem w tej tematyce jest Pani dr.Barbara Gójska.Chętnie z tego co wiem udziela rad nawet telefonicznie.
Go to the top of the page
 
+
scriptus
post 2.08.2010, 09:08
Post #11


Otrzaskany
**

Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Pomógł: 7
Dołączył: 10.03.08
Użytkownik nr: 1,593



CYTAT(Marceli @ 30.07.2010, 19:04) *
Jeśli matka pozwala na kontakt z dzieckiem to w tym wypadku jest wyjątkowa głupia i sądzę że sąd oraz prokuratura wie również o tym ,żadna matka nie pozwoli na kontakt dziecka z oprawcą ,a w tej sytuacji widocznie nie jest przekonana do do tego by mogło dojśc do takiego czynu.


Kiedy to wszystko analizuję na chłodno, widzę skrajną głupotę, ale też perfidię tych prób. Serce mi w gardle stanęło, kiedy usłyszałem opowieści przed sądem, że pozwany sam kąpał małe dzieci, albo że dziecko spało w łóżku ojca, a co było? Ot po prostu mały tuptuś przydreptał w nocy do kochanego tatusia, bo mu się w jego łóżeczku przykrzyło i rano świadek widział dziecko śpiące w łóżku ojca, co wcale nie oznacza, że doszło do jakichkolwiek aktów pedofilskich. Głośno było wtedy o słusznych, czy niesłusznych oskarżeniach o pedofilię i niemal poczułem, ze będę następny na widelcu prokuratora. Jednak takie rzeczy, jak sądzę, nie kończą się na oskarżycielskim gadaniu przez baby głupot przed sądem. Myślę, że jeśli sąd ma jakiekolwiek wątpliwości, dziecko podlega badaniom psychologów itd, pomijając już fakt, że moje dziecko jest już wystarczająco duże, żeby samemu zaświadczyć o prawdzie i nie dać się wmanewrować w takie rzeczy. Zresztą celem nr 1 prawdopodobnie było sądowe odseparowanie mnie od mojego dziecka natychmiast, jeszcze przed przeprowadzeniem jakichkolwiek badań, co się na szczęście nie powiodło. A dalej byłoby "no co, przecież nic takiego nie powiedziałam, przecież to prawda, że dziecko spało w łóżku ojca..."
Tak więc ja już teraz się niczego nie obawiam, ale poczułem siłę takiego strasznego, zwłaszcza, gdy niesłuszne, oskarżenia na własnej skórze.

Ten post został edytowany przez scriptus: 2.08.2010, 09:14
Go to the top of the page
 
+

Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 9.09.2010 - 10:55

Polski support IPB - DawPi